About

♥contact with mezebratestuje@gmail.com
_______BLOGUJEMY& TESTUJEMY I SZCZERZE OPINIUJEMY!!!________
__________________
ODWIEDZĘ KAŻDEGO KOMENTUJĄCEGO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI : )



środa, 11 lutego 2015

Brzoskwiniowy krem pod prysznic z witaminą A BingoSpa 500 ml

Lubię wszystko do kąpieli co ma owocowy zapach. Tym razem w mojej łazience gościła brzoskwinia którą zakupiłam w NATURICA.PL




Od producenta: Delikatny krem pod prysznic BingoSpa nakarmi Twoją skórę słodko orzeźwiającą brzoskwinią, a Ciebie napełni radością i chęcią do działania.
Lekka, puszysta piana zmysłowo otuli Twoje ciało, a zapach soczystych brzoskwiń wyzwoli pozytywną energię. Dzięki zawartości witaminy A skóra odzyskuje młodzieńczy wygląd i blask. Na cały dzień pozostawi uczucie radości i słodkiego ukojenia.

Skład:



Zebra:
Brzoskwiniowy krem pod prysznic mieście się w butelce zamykanej na klik. (Widzicie na zdjęciach:)
Co do zapachu… Podzielę to w taki sposób.

Brzoskwiniowy krem pod prysznic
z witaminą A BingoSpa
W BUTELCE
Brzoskwiniowy krem pod prysznic
z witaminą A BingoSpa
NA SKÓRZE
CUDOWNIE PACHNIE – SOCZYSTĄ BRZOSKWINIĄ
PRAWIE NIEWYCZUWALNY ZAPACH

Konsystencja :  kremowa – dobra. Barwa osobiście również mnie zachwyca. Ładnie się pieni. Nie uczula, nie podrażnia.


Dobrze oczyszcza ciało, szkoda tylko, że zapach soczystej brzoskwini jest wyczuwalny tylko podczas aplikacji… Ogromna szkoda, bo gdyby był wyczuwalny tak samo na skórze, jak i w butelce – jeszcze nie raz zagościłby w moim domu.
 

Znacie ten krem brzoskwiniowy? Lubicie produkty BingoSpa?

Cena ok. 10zł.

55 komentarzy:

  1. tego kremu nie znam, ale miałam żele z BingoSpa i niestety intensywnie pachną tylko w buteleczce, a na skórze ten zapach już wcale nie jest wyczuwalny

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam go, jednak zapach brzoskwini bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale wygląda ciekawie :) I z pewnością bardzo ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze ich produktów. Lubię, kiedy zapach po kąpieli utrzymuje się na skórze i po tej opinii raczej się na niego nie skuszę... Ciekawe jak inne wersje zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też w tym miesiącu zagościł krem pod prysznic od BingoSpa tyle, że wariant czekoladowy. Podobnie jak u ciebie zapach nie utrzymuje się skórze - a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie przepadam za BingoSpa coś zdarzyło mi się zużyć dorwanego w Tesco ale nic na tyle fajnego bym wracała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O szkoda ze zapach nie zostaje na skórze a produkt zapowiadał się zachęcająco :-S

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego kosmetyku, ale wydaję się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy nawet :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kosmetyki Bingo Spa, tego produktu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię Bingo Spa :) ale kremu pod prysznic jeszcze nie miałam, a brzmi kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, ze nie czuc na skórze, ale skoro brzoskwiniowy, to chyba wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. My też kochamy owocowe zapachy :D Jakby ten utrzymywał się długo po użyciu to od razu byśmy go kupiły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie zapachowe kosmetyki, wtedy prysznic zajmuje mi mnóstwo czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a tak apetycznie się zapowiadało, uwielbiam brzoskwinie!;)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego nie miałam, ale lubię produkty BingoSpa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawie się prezentuje :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Przydał by się balsam o takim samym zapachu do kolekcji:-)
    Lubie żele Bingo Spa ale tego kremu nie miałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że zapach nie utrzymuje sie na skórze ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że zapach nie utrzymuje sie na skórze ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Zamierzam kupić produkty tej marki ale nie mogę się zdecydować na jakieś konkretne. Cenię sobie trwały zapach więc raczej z tego kremu nie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie jestem przekonana niestety do BingopSpa:<

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda, ze ten zapach ulatuje, bo kocham brzoskwinki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że na skórze ten zapach zanika :(

    OdpowiedzUsuń
  25. no szkods z tym zapachem, bo ja uwielbiam kiedy zapach ulatnia się i trzyma na ciele jeszcze długi czas

    OdpowiedzUsuń
  26. Owocowe aromaty to sama przyjemność. Szkoda tylko, że nie utrzymuje się dłużej, choć i tak dla mnie najważniejszy jest moment aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam,taki sobie ,no,ale krem czy żel pod prysznic ma przede wszystkim dobrze myć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam kosmetyki BingoSpa o zapachu brzoskwiniowym :) Relaks gwarantowany :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam zapachowe żele pod prysznic, ale właśnie lubię gdy zapach utrzymuje się na dłużej. Szkoda, że ten tak nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam go jeszcze, mało produktów znam z BingoSpa -muszę to nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja kilka produktów od BingoSpa bardzo lubię, teraz czekam na kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem ciekawa tego zapachu :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. bingo raz mnie kusi raz nie, rózniw bywa;P

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda że na skórze nie wyczuwalny. .

    OdpowiedzUsuń
  35. Szkoda, że zapach się nie utrzymuje dłużej, uwielbiam brzoskwiniowy aromat :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja też uwielbiam owocowe kosmetyki do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wiele osób poleca produkty tej firmy ;) ja sama jeszcze nie miałam z nim do czynienia, ale muszę się wreszcie skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Trochę szkoda, że na skórze go prawie nie czuć

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam ten krem/żel. Cudowny zapach - słodki a jednocześnie świeży - jest nie mdły. Ja wyczuwam delikatny zapach na ciele - ale fakt, że mógłby byc intensywniejszy

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam maski do włsoów z BIngo Spa, a tego kosmetyku jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja uwielbiam czekoladowe zapachy:P,szkoda że na skórze nie zostawia zapachu:(

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeszcze nie miałam okazji stosować kosmetyków tej firmy, jednak te chętnie bym przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię kosmetyki bingospa , ale tego kremu pod prysznic nie znam :).

    OdpowiedzUsuń
  44. Szkoda, że tego żelu nie czuć na skórze po kąpieli... Miałam inną wersję tego kosmetyku - o zapachu migdałów i białej glinki, bodajże. I jego zapach dość dobrze utrzymywał się na skórze, na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie używałam jeszcze kremu pod prysznic może byc ciekawy chetnie bym spróbowała.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie znam, ale chętnie powąchałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam nic z tej firmy. Szkoda, że zapach nie pozostaje na skórze. Bardzo lubię wszystko co brzoskwiniowe :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie znam tego produktu, szkoda, że zapach nie utrzymuje się na skórze :(

    OdpowiedzUsuń
  49. nie znam szkoda tylko że ten zapach nie utrzymuje się na ciele..

    OdpowiedzUsuń

*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)

Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci.
Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :)
* CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...