About

♥contact with mezebratestuje@gmail.com
_______BLOGUJEMY& TESTUJEMY I SZCZERZE OPINIUJEMY!!!________
__________________
ODWIEDZĘ KAŻDEGO KOMENTUJĄCEGO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI : )



czwartek, 26 listopada 2015

Lniana maska do włosów Sylveco [recenzja]



Hypoalergiczna maska do włosów z ekstraktem z nasion lnu zwyczajnego i olejem kokosowym przeznaczona jest do pielęgnacji włosów suchych i łamliwych. Jest bogata w składniki nawilżające i odżywcze, pozwala poprawić wyglądi kondycję włosów. Olej kokosowy, dzięki swoim wyjątkowym właściwościom, wykazuje zdolność przenikania do struktury włosa, zwiększa nawilżenie końcówek, zapobiega także ich rozdwajaniu się. Związki śluzowe, zawartew nasionach lnu, powlekają i chronią włosy, znakomicie je wygładzając.  Nałożenie maski po umyciu ułatwia rozczesanie włosów, zapewnia efekt miękkich, lekkich i lśniących kosmyków. Stosowanie maski jako kompresu, przed myciem, zdecydowanie poprawia nawilżenie i zwiększa elastyczność włosów.

Sylveco lniana maska do włosów


Wybrałam tę maskę świadomie. Chciałam poprawić kondycję włosów, może nie jest ona taka całkiem zła, ale nawilżenie
i elastyczność jest jak najbardziej pożądana przez Zebrę.


Maseczka Sylveco, mieści się w bardzo eleganckim opakowaniu. Kto jej nie zna – ten widzi jak się prezentuje.

Sylveco lniana maska do włosów

Jedyny minus jakiego się doszukałam, to jej pojemność. 150ml to na moją głowę za mało. Ale to co odczułam, opiszę.
 




Kiedy otworzyłam ten słodki pojemnik, najpierw zabrałam się za wąchanie (oj tak mam małe zboczenie jeżeli chodzi o zapachy). Zapach sam w sobie nie zrobił na mnie wrażenia, ale konsystencja maski jak najbardziej.

Zobaczcie, konsystencja maski jest taka grysikowa. Bardzo delikatna, nie gęsta nie rzadka taka w sam raz – aczkolwiek inna, dotychczas mi nie znana. Ja mówię na tę maskę „grysik” – bo tak mi się kojarzy i już :]

 

4 razy zrobiłam sobie z niej kompres, i dwa razy użyłam jej na koniec mycia głowy. Zaskoczyła mnie! Włosy stały się takie sprężyste. Skalp nawilżony, nie miałam uczucia swędzenia czy innych dolegliwości ;] Maska ujarzmiła moje włosy, nie puszą się! Rozczesywanie było również przyjemne i bez większego wysiłku. 

Jeśli chodzi o kompres, robiłam go 2 razy w tygodniu. Nakładałam maskę na włosy na około 30-40 minut. A jeśli chodzi o użycie maski na zakończenie mycia głowy – to pozostawiałam ją na około 10minut – nie używając wówczas żadnej odżywki. Po prostu umyłam włosy szamponem, a następnie nakładałam maskę na jakieś 10minut.


Maska nie obciąża włosów pod warunkiem, że dobrze ją zmyjemy. Ja musiałam troszkę czasu poświęcić, na porządne zmycie maski z włosów bo włosów trochę mam. Trwało to około 13 minut pod bieżącą wodą. Nie wiem czy to długo czy nie, ale zazwyczaj mniej czasu zajmuje mi zmycie odżywki :]




Cóż, dla poprawy kondycji, ujarzmienia niesfornych włosów, czy też wygładzenia chropowatej struktury – polecam!





Maska dostępna w sklepie
BIOMALUSZEK TUTAJ  25,15 zł



32 komentarze:

  1. justyna-testuje.blogspot.comlistopada 26, 2015

    Z Sylveco jeszcze maski nie miałam, ale podobny efekt mam po masce z Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie, że ma w składzie olej kokosowy :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją w zapasach i będę niedługo po nią sięgać! Mam nadzieję, że sprawdzi się jak najlepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta maska ma piękny skład i urocze opakowanie, jednak w moim przypadku niestety ale kiepsko zadziałała

    OdpowiedzUsuń
  5. sounds like a lovely product

    http://www.amysfashionblog.com/blog-home

    OdpowiedzUsuń
  6. O tej masce jeszcze nie słyszałam ale fajnie się prezentuje <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją na oku, szczególnie za skład :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę niestety dosyć często stosować maski na swoje końcówki.. Włosów nie suszę ani nie prostuję a jak na złość, są strasznie zniszczone. Jedynie maski, olejki etc są w stanie je lekko od regenerować .

    Obserwujemy ? Zaobserwuj i daj znać, a ja się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawa maska, lubię kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam nic z Sylveco do włosów, ale inne kosmetyki od nich trafiły w moje upodobania

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet nie wiedziałam, że firma ma taką maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem czy by poradziła sobie u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam chropowatą strukturę włosów, więc jak najbardziej dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam maski, odżywki itp tej nie znam ale może zakupie, bo sylveco bardzo polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio częściej używam maski na włosy, jednak tej nigdy nie miałam :) Może kiedyś skuszę się na produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak Zeberka poleca, to ja chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam o niej wiele dobrego. Jednak póki co stosuję po prostu kisielek z siemienia lnianego na włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytam o niej ostatnio dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna ;) ja po rozjasnianiu włosów swoje troszkę poniszczyłam, przydałaby mi sie

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo nie wiedziałam że Sylveco ma mazidła do włosów

    OdpowiedzUsuń
  21. marki nie znam, ale zachęciłaś do poznania :)
    jestem włosomaniaczką, więc już lecę szukać tej maski!
    dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja musze w koncu porządnie zadbać o włosy po farbowaniu

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy produkt, ja sama robię domową maskę z siemienia lnianego, działa super:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Już kilka razy obok niej przechodziłam z zamiarem jej zakupienia ;) w końcu się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam o niej wiele dobrego, w końcu muszę się na nią zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. u mnie na razie Kallosy królują :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba nie miałabym cierpliwości, by tak długo spłukiwać odżywkę z włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam bardzo mocno przesuszone włosy od rozjasniania. Po użyciu maseczki zrobiły się nawilżone, elastyczne i nabrały blasku. Jak najbardziej polecam jest rewelacyjna!!!!!

    OdpowiedzUsuń

*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)

Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci.
Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :)
* CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...