About

♥contact with mezebratestuje@gmail.com
_______BLOGUJEMY& TESTUJEMY I SZCZERZE OPINIUJEMY!!!________
__________________
ODWIEDZĘ KAŻDEGO KOMENTUJĄCEGO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI : )



niedziela, 15 maja 2016

Rodzina 500+ ;]



Dziś przychodzę do Was z pewnym przemyśleniem tego co ostatnio ciągle na ludzkich ustach. Czyli 500+. Nie wiem czy macie do czynienia z takimi bezmyślnymi osobami jak ja – ale po prostu słuchać już na ten temat nie mogę. Idiotyzm? A może pazerność? Jak to określić?

źródło zdjęcia


Kiedy tylko w mediach pojawiła się informacja o rodzinie 500+ zauważyłam, że wiele osób w tym moich bliskich znajomych zapragnęło mieć kolejne dziecko. Dlaczego? Skąd nagła decyzja o kolejnym dziecku, kiedy ja pragnęłam dzieciątka nie było słychać nic na ten temat, a po za tym MY pragnęliśmy od lat – nie od momentu pojawienia się informacji w mediach.

A dziś spotykam koleżanki które albo już są w zaawansowanej ciąży, albo już ich „nieplanowane” dzieci mają miesiąc, dwa, trzy. Dlaczego wcześniej nigdy nie mówiły że chcą drugiego dziecka? Skąd nagła zmiana? Przecież dziecko to nie jest jakaś określona kwota, dziecko to owoc miłości, to skarb do końca życia. A pieniądze które obiecał rząd? Co będzie kiedy się skończą? Albo kiedy stery naszego kraju obejmie ktoś zupełnie przeciwny takiemu finansowaniu rodzin? Co wówczas będzie z dziećmi?

Nie mam nic do ludzi, naprawdę, ale sytuacja którą opisuję tyczy się kobiet, które przed informacją 500+ zarzekały się że absolutnie kolejnego dziecka nie chcą, absolutnie nie będą się bawić znowu w to samo czyli pieluchy nocne pobudki itp… A teraz? 

A teraz, kiedy spaceruję z moimi skarbami, i spotykam te wszystkie kobiety które były wcześniej na nie po prostu ogarnia mnie śmiech i jednocześnie łzy. Bo pierwsze słowa po powitaniu brzmią – Mam syna! Będzie razem 1000zł!”. Normalnie opadam z sił. My jesteśmy w sytuacji 500zł, nie tysiąc – to co? Mamy już „zrobić” sobie kolejne dziecko bo tysiąc lepiej brzmi?

Śmieszne…

To teraz tak… Rodzicie dla pieniędzy? Czy dla pragnienia kolejnego dzieciątka?

Wszystkim życzę opamiętania i rozwagi w podejmowaniu decyzji, które tyczą się całego życia a nie tylko momentu, czy jednej chwili.

Spokojnej nocy :]


22 komentarze:

  1. Ja rodziłam dwójkę, bo tego pragnęłam. Co będzie, gdy władza się zmieni a Program 500 plus zostanie zlikwidowany? O tym nikt nie myśli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko o to chodzi! Co będzie jak zlikwidują ten program? Jak nie PIS to ktoś inny kto może przejmie stery? Co wtedy? O tym nikt nie myśli;/

      Usuń
  2. wiesz, ja myślę, że to 500+ to może być faktycznie "kop" motywujący dla tych, którzy pragnęli już dziecka, ale odkłądali decyzję z powodów finansowych - zawsze to będzie jakieś wsparcie. Ale nikt logicznie myślący nie zdecyduje się na powiększenie rodziny tylko z obietnicy 500 zł, które są kroplą w morzu potrzeb dziecka - dziecka, które będzie potrzebować nakładów finansowych przez najbliższe lat 20.
    Mnie bynajmniej władza nie przekonała do powiększenia rodziny ;) a jeśli kiedyś ją powiększymy to tylko z uwagi na takie pragnienie.
    A z drugiej strony to cieszę się na tą pomoc - zawsze te pieniądze można odłożyć na przykład na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko - każdy się cieszy to normalne. Tylko żeby to wykorzystać odpowiednio to będzie wszystko ok :)

      Usuń
  3. Sama nie mam dziecka (i w najbliższej przyszłości mieć nie będę:V) ale tak się zastanawiam... 500zł na miesiąc wystarcza na takiego maluszka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie to kropla w morzu potrzeb. Ale dobra kropla :) Dla tych co naprawdę tego potrzebują to świetne - tylko żeby te pieniądze nie zachęcały do produkcji dzieci, które potem będą się błąkać ;/

      Usuń
  4. ja mam 2 i mi wystarczy, i nawet dla kolejnego 500 zł nie będę zachodzić w ciążę tylko żeby więcej kasy dostać, ja się już nie chcę bawić w pieluchy i w nocy wstawać, te 500 zł nie da się wyspać :P mam akurat 1000 zł na nasze 2 córki bo mamy niski dochód, więc to wystarczy na ich potrzeby spokojnie, a po co mi 3 dziecko? te mam już "odchowane", a nawet wpadki nie planuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jesteś pazerna :))) No i to mi się podoba :))

      Usuń
    2. nie chcę rezygnować z pracy przede wszystkim, od czasów szkoły pracowałam pół roku a potem siedziałam w domu, wychowałam 2 dzieci, a teraz poszłam na spokojnie do pracy do sklepu, fakt umowy zlecenia całkiem przekreśla ciążę bo po niej i tak już nic nie mam, a wolę mieć teraz wypłatę niż potem zostać z niczym, a te 500 też nie wiadomo jak długo potrwa, a dziecko zostanie już na całe życie, wystarczy mi to co mam :)

      Usuń
  5. Masz rację to jakaś masakra, nie rozumiem ludzi, strasznie nieodpowiedzialne podejście mają. Mnie ta kasa nie szczególnie zachęca do rodzenia kolejnego dziecka bo to kropla w morzu potrzeb tak na prawdę a nigdy nie wiadomo co będzie za rok, za dwa czy za pięć lat a dziecko rośnie i potrzebuje wielu rzeczy :-S

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie. Też to zauważyłam. Sama w prawdzie niedawno urodziłam tyle że to było planowane i wyczekane dziecko. Boję się, boję się strasznie o te dzieci "produkowane" dla kasy. Co z nimi będzie po wycofaniu się rządu z tego programu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ty nikt nie myśli, każdy żyje tym co w danej chwili i to jest błąd! Żyjemy w POLSCE w raju który nie dba odpowiednio o rodziny ;/

      Usuń
  7. Podpisuję się pod każdym słowem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Do pewnego czasu chciałam mieć tylko jedno dziecko, móc dać mu wszystko czego zapragnie. Dodatkowo strach przed kolejnym skomplikowanym porodem odsuwał moją decyzję jeszcze dalej. Jednak tylko jedna kwestia sprawiła, że zdecydowaliśmy się ma drugie dziecko, mojej córce brakowało rodzeństwa, nie chciała być jedna, a mieć się np. z kim bawić. Dzisiaj jak widzę wspólne zabawy, przytulanie i buziaki, wiem, że to była najlepsza decyzja.
    A 500+ naprawdę symboliczne pieniądze na utrzymanie dziecka, chyba, że przy zaspokojeniu podstawowych potrzeb...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz Kochana, na pewne typy osób po prostu lekarstwa nie ma! Ja też urodziłam trzecie dziecko jeszcze przed tym całym 500+. My po prostu chcieliśmy powiększyć rodzinę - trochę może miało być inaczej, ale jest jak jest i też jest dobrze ;) A co się tyczy tych pieniążków, to spotkałam się z kilkoma osobami, które zadały mi inne pytanie, mianowicie: czy to 500+ skusi mnie na kolejne dziecko? Moja odpowiedź zawsze brzmi : NIE! Bo tak jak piszesz, dzieci mam bo je chciałam, a nie dla tego, że rząd obiecał 500 zł.

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz z tego co widzę, to najwięcej dzieci rodzi się w tych biedniejszych rodzinach i niestety nie są to najczęściej dzieci wyczekiwane i kochane... raczej jak darmowa maszyna do pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale tak naprawdę?Kwestia tych pieniędzy jest sporna i budzi wiele kontrowersji.Ja nasłuchałam się ale też i widzę osobiście niestety ludzi ,którzy cieszyli się na te pieniądze bo więcej na alkohol;/ Ale żeby ktoś specjalnie teraz dzieci planował dla 500+ ! Ja mam dwie córcie, tyle chciałam tyle mam i koniec.Zadne 500+ czy nawet 5000 nie skłoni mnie do posiadania większej ilości:) Oczywiście jeśli los jakoś nas przechytrzy i pojawi się kolejne maleństwo nie będzie to koniec świata i pokocha się i wychowa ,ale absolutnie nie planuję i szczerze nie chciała bym więcej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie to szaleństwo, ale niech każdy żyje jak chce, byleby potem te dzieci nie były pokrzywdzone.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam dwójeczkę i wystarczy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)

Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci.
Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :)
* CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...