About

♥contact with mezebratestuje@gmail.com
_______BLOGUJEMY& TESTUJEMY I SZCZERZE OPINIUJEMY!!!________
__________________
ODWIEDZĘ KAŻDEGO KOMENTUJĄCEGO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI : )



niedziela, 2 lutego 2014

BingoSpa - Jedwabne serum do mycia włosów


Kiedy decydowałam się na Jedwabne serum do mycia włosów – w mojej głowie brzmiał silny głos. A brzmiał on mniej więcej tak. „ Zastanów się , dobrze się zastanów”. Ale gdzie! Zebra nie posłuchała !
Mój ANIOŁEK STRÓŻ ( nie gniewaj się na mnie  Aniołku ) – chyba ma za słaby wokal – skoro nie posłuchałam i się skusiłam… Nie żałuję, bo gdybym nie wypróbowała tego serum na swoich włosach – dalej poddawałabym wątpliwości to wszystko co przeczytałam na jego temat w sieci.






No cóż, teraz nastała chwila prawdy : )
Jedwabne serum – samo to określenie, powodowało u mnie zachwyt ( a może faktycznie zadziała ).
I co ? Czy spisało się na medal ?


Parę moich słów ( moje odczucia ).
+ za cenę
+ za wydajność
+ za bezproblemowe zmywanie „olejów” z włosów – oj tak tu aż podkreślę, że świetnie sobie z nimi radzi !
+ fantastycznie się pieni
+ nie podrażnia, ani nie powoduje łupieżu
Ups… i na tym koniec mojego plusikowania ; )
  ( skład )
Aqua, Sodium Laureth-2 Sulfate, Lauramidopropyl Betaine,
Soluble Collagen, Styrene/Actylates Copolymer, Cocamide DEA, Propylene Glycol, Dosium Chloride, Hydralyzed Silk, Parfum, DMDM-Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Hexyl Cinnamic Aldehyde, Citric Acid.

 
Gdybym nie użyła odżywki do włosów – byłabym łysa jak zapałka. Brak szans na rozczesanie włosów – totalny brak szans. Moje włosy były jak po jakimś „mechanicznym” serum.  Słoma? Tak dobrze wysuszona słoma – którą w każdej chwili można „złamać”. Normalnie aż strach pomyśleć, co by się stało gdyby nie odżywka ! Wypróbowałam ten specyfik ; sam ; - > jeden raz ( nie używając odżywki ) – długo to nie trwało. Włosy skołtunione jakbym wylała sto litrów kleju na głowę . – Jednym słowem dramat.


JEŻELI DECYDUJECIE SIĘ NA TO SERUM – PAMIĘTAJCIE ABY MIEĆ POD RĘKĄ ODŻYWKĘ – BO ZOSTANIECIE BEZ WŁOSÓW NA GŁOWIE.

ALE…
 
Kiedy olejowałam  włosy – ( DRUGA STRONA MEDALU ) – to serum radziło sobie znakomicie z wyczyszczeniem : ) Nie pozostawiało ani jednego „tłustego od oleju ” włoska :D
Ja bym zmieniła jego nazwę z „Jedwabne serum do mycia włosów” – na „ Rewelacyjny pogromca "olejowanych" włosów” : D
Zapach – oj zapach w tym wypadku też mnie nie powalił na kolana… Taką dziwnie niby pachnącą chemią mi zalatuje : )
 



Czy kupię ponownie ? – Raczej nie, bo jednak od serum wymagam czegoś więcej niż oczyszczania włosów z olejków .
Cena: 8,70 PLN

Pojemność: 150 ml
 

A jeżeli chcecie sprawdzić, jak serum zadziała na Waszych głowach – możecie zamówić je sobie -> TUTAJ <-

Kto wie, być może Wy będziecie z niego zadowolone – Ja wyrażam tu tylko swoją opinie – na mnie nie zrobił żadnego wrażenia.

Amen.
 

                                                                             Dziękuję Uli  
                              za możliwość wypróbowania tego produktu.

Ale i za swobodę w opiniowaniu !

Fakt, że produkt ten otrzymałam w ramach współpracy, nie wpływa w żaden sposób na moją skromną opinię.



Opis produktu znajdziecie poniżej : ) 


Masz suche i zniszczone włosy, są one pozbawione blasku, witalności i elastyczności? Pożegnaj się z takim wyglądem raz na zawsze. Już dzisiaj dzięki wyjątkowemu serum do mycia włosów firmy BingoSpa możesz sprawić, że Twoje włosy ponownie staną się pełne wewnętrznej siły i będą biły wewnętrznym blaskiem. Staną się też lepiej odżywione i o wiele zdrowsze.

Jak to możliwe, żeby jeden preparat tak znacznie odmienił wygląd Twoich włosów? Serum to zawiera proteiny jedwabiu, które wykazują bardzo duże podobieństwo do tych, jakie są naturalnie zawarte we włosach i w skórze, dlatego znajdujące się w nich składniki doskonale wchłaniają się, wpływając na poprawę ich wyglądu.

Proteiny jedwabiu przede wszystkim poprawiają wygląd włosów – tworząc na nich film ochronny oraz zamykając łuski włosowe sprawiają, że są one bardziej gładkie oraz lśnią niesamowitym blaskiem. Dzięki temu włosy nie plączą się tak bardzo, więc o wiele łatwiej jest je rozczesać. Proteiny zawierają w sobie ładunki elektrostatyczne, które są naładowanie przeciwnie do tych, które znajdują się na włosach, powoduje to, że włosy nie elektryzują się tak bardzo. Jest to szczególnie ważne zimą, kiedy nosi się czapki powodujące puszenie się włosów.

Hydrolizowane proteiny jedwabiu to także bogate źródło składników odżywczych, sprawiających, że włosy są faktycznie o wiele zdrowsze niż przed zastosowaniem serum. Doskonale nawilżają one również włosy i skórę głowy.

Po zastosowaniu serum włosy praktycznie od razu są lepiej nawilżone, odżywione, stają się bardziej elastyczne i podatne na układanie, a także pięknie błyszczą. Ważne jest też to, że serum pozwala chronić włosy przed ich nadmiernym przesuszeniem. Niezależnie od tego czy są one eksponowane na słońce czy też stosuje się zabiegi takie jak prostowanie bądź suszenie. Oczywiście najlepsze efekty uzyskuje się regularnie stosując serum. Preparatu używa się podobnie jak szamponu – nakłada na wilgotne włosy, wmasowuje w nie i skórę głowy, po czym dokładnie spłukuje. Uzupełnieniem zabiegu może być odżywka z tej samej serii kosmetyków.
 

22 komentarze:

  1. fajne jest to serum, ale w ogóle mi sie jego zapach nie widzi...

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam, ale bardzo fajnie, że radzi sobie z olejami na głowie :) jednak to serum więc wymagałabym więcej od niego także nie kupię tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś mnie to nie kusi .. moje włosy normalnie nie da się rozczesać , niesforne loki .
    Ja dlatego tez nie często używam szamponów bez silikonów bo moje włosy kochają silikony ..
    A jeśli to działa aż tak to chyba się nie skuszę ..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. moje włosy są wybredne raz wypróbowałam i powiedziałam nigdy więcej,

    OdpowiedzUsuń
  5. ja sobie nie wyobrażam nie użycia odżywki / maski po umyciu włosków ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zawsze używam odżywkę po umyciu włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak to dobrze, że mój Aniołek mnie wysłał żebym sobie tutaj to przeczytała i nigdy tego serum nie kupiła - moje włosy same się plączą przy myciu i nie potrzebują w tym pomocy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to czuję, że to serum pozbawiło by mnie połowy włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam podobnie jak Emilka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmmm... sama nie wiem nigdy nie używałam tego typu produktów do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powinien sobie radzić bez użycia odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy taki produktom mówią nie.

    OdpowiedzUsuń
  13. musiło być to nie miłe doświadczenie . chyba jednak nie zainwestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. czarne chmury nad nim zawisły ;P
    ja jak nie mogę się po czyms rozczesac to jestem mega wsciekla takze nawet nie próbuję ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Bingo Spa omijam szerokim łukiem...

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam jeszcze żadnego produktu od BingoSpa. Sama mam włosy bardzo wybredne i nie mogę używać wszystkiego co mi wpadnie w ręce.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja na razie balsam używam do ciała jako do rąk ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. olać tam serum! jakie Ty masz pazurki świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzeczywiście, opis efektu, jaki to "cudo" wywołuje brzmi mało jedwabiście :D Chociaż po tej recenzji zastanawiam się właśnie, czy nie kupić go do zmywania olejów. Często po olejowaniu muszę myć głowę dwa razy, bo mam przyklapnięte włosy, a odżywkę i tak nakładam po każdym myciu, więc może to jest sposób? Wiedząc na co się piszę nie byłabym rozczarowana, także jeszcze się trochę pozastanawiam i może się ugnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zamówiłam zobaczę co się będzie działo , na chwile obecną jestem przerażona :-o

    OdpowiedzUsuń

*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)

Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci.
Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :)
* CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...