Kapsułki do prania - Ludwik White! & Ludwik Color!
Ludwikto polska firma z ponad 50-letnią tradycją. To wie chyba każdy, kto zna
Ludwika. A nie wierzę w to, że może pojawić się komentarz typu „ Nie słyszałam
nigdy o tej firmie”. Po prostu w to nie wierzę :] Od wielu lat, dostarczają nam
wysokiej jakości środki czyszczące, ale nie spoczywają na laurach. Idą z duchem
czasu, i poszerzają swoją ofertę za co IM – CHWAŁA!
Kiedy zapukała do moich drzwi EKIPA LUDWIKA – nie mogłam uwierzyć, jak to się stało, że znali mój adres :]
Ale nie ukrywam, że bardzo się ucieszyłam, bo wstrzelili się w odpowiednim
momencie. Każda Pani domu, kładzie szczególny nacisk na wygodę podczas
sprzątania – racja?
Nie raz, nie dwa stojąc przed
wyborem środków do prania, zastanawiamy się, który będzie ten najlepszy. A
jeśli pojawia się coś, czego do tej pory nie było, wówczas dzielimy się na dwie
grupy.
🙌 Pierwsza grupa, kupi nowość, bo
chce sprawdzić, jak ta nowość spisze się w domu.
🙏 Druga grupa – nie zaryzykuje,
najpierw poczyta opinie, lub popyta znajomych czy w ogóle warto zainwestować i
zmienić swój dotychczasowy środek.
Ja dam dzisiaj odpowiedz
szczególnie grupie drugiej, która będąc w sklepie, waha się czy kupić, czy też
nie.
Kapsułki piorące to wygoda o
jakiej dawniej mogłyśmy tylko pomarzyć. Nie ma możliwości dodatkowego sprzątania
podczas prania. Wrzucamy kapsułki, wkładamy pranie, i akcja. Czysto, łatwo, i….
?
Najpierw wypróbowałam kapsułki
COLOR. Z uwagi, że jestem bardzo szczęśliwą mamą dwóch pociech, pranie mam
prawie każdego dnia. Moje Skarby ubieram w mocne barwy, i kolory, dlatego
szczególnie naciskam na ochronę koloru podczas prania, aby pozostał taki sam, i
nie daj Boże nie uległ zniszczeniu.
Kiedy wrzuciłam do pralki
niebieską kapsułkę Ludwik, i uruchomiłam pralkę, nie do końca wierzyłam, że
kapsułka sobie poradzi. Przecież pranie ubrań dziecięcych wymaga specjalnych
zdolności ;] Spodnie syna, który uwielbia rzucać się na piłkę podczas meczu,
lub kolorowa bluzeczka mojej Królewny, która sama nie wie jakim cudem sok
marchewkowy znalazł się na bluzeczce a nie w brzuszku :]
No ale cóż, pralka poszła w ruch
– a Zebra z kawą w ręce, spoglądała na przystojnego pomocnika do mycia naczyń
oczywiście LUDWIK.
Zawsze byłam przekonana, że
LUDWIK to jedyny środek, który nigdy mnie nie zawiódł. Ale tyczyło się to mycia
naczyń… Nigdy wcześniej nie próbowałam kapsułek piorących!
Pranie się skończyło, a Zebrze aż
czarne paski wybielały :]
Nie dość, że pranie wygląda na
świeże, kolory pozostały tak piękne jak podczas zakupu, to jeszcze ładny zapach
otulił nie tylko ubranka ale i łazienkę :]
Ludwik White
Ach
co to było za pranie…
Podczas
prania białych rzeczy, których mam ogromną ilość, bo mój mąż nie założy na
stopy skarpetek w innym kolorze niż biały. Największą zmorą zawsze było pranie
białego. Dlatego, że jeśli chodzi o doskonałą biel, jest ona powszechnie
wymagana :]
A
moje firanki? Wyglądają jak nowe! W pokoju, który graniczy z pokojem sąsiadów,
bardzo często muszę prać firanki i zasłony, ponieważ dzień w dzień sąsiedzi
siedzą i palą papierosy… A my, pomimo szczelnych i zamkniętych okien, i tak
czujemy, a firanki?
Ech
nie będę się rozpisywała na ten temat, bo jeszcze troszkę i nie będę miała
żadnych sąsiadów! :D
*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)
Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci. Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :) * CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *
O dla mnie zupełna nowość, nie widziałam ich jeszcze po sklepach :)
OdpowiedzUsuńnie miałam, ale chętnie wypróbuję!
OdpowiedzUsuńNa szczęście ja jeszcze nie muszę przejmować się takimi zakupami :D
OdpowiedzUsuńUżywam i bardzo lubię! :)
OdpowiedzUsuńobserwuję kochana <3 świetnie piszesz!
Ludwik to mi sie z płynem do prania kojarzył
OdpowiedzUsuńLudwik to jedyny płyn który mamy od lat w rodzinie i nie zmieniamy go:D
OdpowiedzUsuńMuszę kiedyś spróbować bo Ludwik kojarzy mi się z płynem do naczyń
OdpowiedzUsuńJA piorę tylko w kapsułkach
OdpowiedzUsuńTych jeszcze nie miałam :)
OdpowiedzUsuńZnam, rzeczywiście są bardzo dobre:)
OdpowiedzUsuńZnam i lubię! :)
OdpowiedzUsuń