About

♥contact with mezebratestuje@gmail.com
_______BLOGUJEMY& TESTUJEMY I SZCZERZE OPINIUJEMY!!!________
__________________
ODWIEDZĘ KAŻDEGO KOMENTUJĄCEGO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI : )



czwartek, 1 maja 2014

Mus egzotyczny Femi / + Rozdanie na FB :]



Majóweczka rozpoczęta ? W większości przypadków tak – ale nie u wszystkich. No cóż począć ;]
Dzisiaj zapraszam Was na słów kilka, odnośnie musu egzotycznego od Femi.



Z wielką ciekawością podjęłam się testowania tej małej zawartości.
Nie byłam za nic przekonana do niego, ale w końcu postanowiłam go wypróbować.
I cóż ?
No i po mnie …

Kiedy otworzyłam to malutkie opakowanie – normalnie myślałam, że się przewrócę. <- z radości!
Zapach był tak intensywny, że nie da się tego opisać < - to trzeba poczuć samemu!
Powiem Wam w ten sposób, - ten krem uzależnia.
Na początku mojego użytkowania, nakładałam go rano – i długo go czułam na skórze.
Kiedy zaczęłam się zbliżać do końca, - UWAGA! – brałam tak malutko, i nakładałam dla samego przyjemnego zapachu na twarzyczkę ;].


Krem nawilżający został określony jako MUS EGZOTYCZNY. Nie wiem co miał Producent na myśli, , ponieważ dla mnie to nie jest żaden mus, to bardzo lekki krem. A mus w mej głowie – oznacza coś, co jest bardzo gęste i „ciężkie” :]

+  cudownie pachnie

+ świetna konsystencja [ bardzo delikatna ]
+ ładnie rozprowadza się na skórze

+ wspaniale nawilża

+ nie pozostawia tłustego filmu

+ nie ściąga skóry

+ nie powoduje wyprysków, wykwitów i innego typu intruzów

+ nie uczula

+ bardzo długo czuć zapach :D

+ świetnie odżywia skórę
+ dobrze sobie radzi jako baza pod makijaż :]

Ma jeden minus… A jest nim CENA. – Za 50ml należy zapłacić – 183zł
 Z resztą sami sprawdźcie na stronie PRODUCENTA – TUTAJ

A Wy Kochani, mieliście do czynienia z kosmetykami FEMI ? Czy jednak preferujecie kosmetyki z niższymi cenami ? :]

Produkt wpadł mi w ręce na spotkaniu blogerskim dnia 19.02.2014r w KRK



                                                              Zapraszam na rozdanie na  FB! :]



34 komentarze:

  1. O kurka! A już widziałam go na swojej twarzy , już czułam jego zapach.... i nagle zabiłaś moje marzenia - cena :p
    Kurcze wydaje się być fantastyczny i nic dziwnego - za taką cenę ...
    Ech..pozostaje mi tylko o nim pomarzyć i trzymać w pamięci i czekać na jakąś mega promocję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko, widziałaś, czułaś, już już... a tu bum!
      Cena!
      Może producent powinien troszkę z niej zejść, bo faktycznie cena nie jest dla każdego;/

      Usuń
  2. nie wiem co mam zrobić, aby mi się Twoje posty wyświetlały normalnie na liście czytelniczej - niby się wyświetlają CZASAMI, ale jak na nie kliknę to mnie na stronę główną bloggera przekierowuje, a jak kliknę na nazwę Twojego bloga to nie ostatni post dotyczy całkowicie czegoś innego niż na liście czytelniczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emilka, ja nie wiem o co chodzi;/ Mam to samo z innym blogami - w sensie mam to co Ty masz ze mną;/

      Usuń
    2. Ja mam tak tylko z Tobą :/ zaraz Cię "odobserwuję" i zaobserwuję ponownie - może pomoże :)

      Usuń
  3. Czasami zastanawia mnie czemu tyle produktów producenci nazywają musami mimo, że musami nie są ;P
    Średnio kusi mnie ten kremik choć zapach mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, nie wiem. Może producenci myślą, że MUS lepiej brzmi? Hmm naprawdę nie wiem

      Usuń
  4. uzależnia, uzależnia, ale cena skutecznie odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no ale cudeńko.. Ale jak dla mnie to za droga przyjemność! Nie zafundowałabym sobie takiego prezentu.. Ale Twój opis ciekawy. Działanie musu by mnie satysfakcjonowało bo skoro nawilża dobrze i nic po nim nie wyskakuje to super. Tyle , że nie za taką cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko wierz mi, iż nie tylko dla Ciebie jest to za droga przyjemność. Sądzę, że dla większości z nas.

      Usuń
  6. Aż samo pudełeczko zachęca do kupna! :)
    Kosmiczna cena :/
    Pozdrawiam i życzę udanej majówki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja już go kończę, to chyba jest jedyny krem który mi podszedł :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewaneczko, ale z taką ceną, to chyba możemy się oblizać po nim.

      Usuń
  8. jeju cena jest rzeczywiście zabójcza ;)
    jak czytałam recenzje pomyślałam "mm może się skuszę" gdy zobaczyłam cenę, zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego ja się nie dziwię? Cena zabójcza.;/

      Usuń
  9. Zazdroszczę mozliwości przetestowania takiego cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo interesujący produkt, myślę że warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli cena nie razi - to owszem! :]

      Usuń
  11. Fajny,ale ta cena ohh nie dla mnie:(((( Życzę udanej majówki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu ciesz się, że problem ceny nie dotyczy tylko Ciebie!! :* Dzięki:*:)

      Usuń
  12. Chętnie bym go powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wąchanie uzależnia!!! :)))

      Ps. Witam w moich skromnych progach! :)

      Usuń
  13. No Zeberko , nie chcesz wiedzieć co powiedziałam na widok ceny :p

    OdpowiedzUsuń
  14. ale cena ;OO ale świetny się wydaje :) no i ta nazwa kojarzy mi sie z takim owocowym zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Za takie małe opakowanie, to cena z kosmosu!

    OdpowiedzUsuń
  16. o kuuuurcze jaka cena :/

    OdpowiedzUsuń
  17. o matko, spadłam z krzesła przez cenę..

    OdpowiedzUsuń
  18. cena mnie powaliła na kolana.....nie wiem czy do jutra wstanę ..;/

    OdpowiedzUsuń

*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)

Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci.
Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :)
* CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...