About

♥contact with mezebratestuje@gmail.com
_______BLOGUJEMY& TESTUJEMY I SZCZERZE OPINIUJEMY!!!________
__________________
ODWIEDZĘ KAŻDEGO KOMENTUJĄCEGO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI : )



piątek, 10 października 2014

Sylveco, Kojący balsam do ciała



„Balsam do ciała z ekstraktami z brzozy białej oraz krwawnika pospolitego przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry podrażnionej, wymagającej regeneracji i ukojenia. Regularne stosowanie sprawia, że odzyskuje ona właściwe, długotrwałe nawilżenie i równowagę, staje się bardziej odporna na działanie szkodliwych czynników. Specjalnie opracowana kompozycja składników pozwala odżywić skórę oraz przywrócić jej miękkość i elastyczność. Dzięki lekkiej, chłodzącej formule balsam doskonale się rozprowadza i wchłania, pozostawiając skórę gładką, nawilżoną i zrelaksowaną.
Przebadany dermatologicznie. Hypoalergiczny. Balsam posiada delikatny orzeźwiający zapach naturalnego olejku eterycznego z mięty pieprzowej.
Wskazania: pielęgnacja przesuszonej i podrażnionej skóry ciała, po kąpieli, opalaniu, depilacji”



Nigdy wcześniej nie miałam balsamu SYLVECO, skusiłam się na niego, podczas zakupów w sklepie Grota Bryza.

Nie dość, że byłam go ciekawa, to na dodatek mój mąż się na niego tak uparł, że nie mogłam go nie zakupić. No i tak trafił do naszego domu, i służy nam już od jakiegoś czasu.


(¬¬) Balsam - otrzymujemy w kształtnej butelce z dozownikiem ( pompka ) – co uprzyjemnia chwile wydobywania go na zewnątrz. Pompka ani razu się nie zacięła, ani nie zapchała – co jest oznaką dokładności wykonania. Troszkę denerwowało mnie to, że butelka jest miękka, osobiście wolę te twardsze, ale mówi się trudno.



(¬¬) Konsystencja -  lekka - taka jak na balsam przystało. Delikatna, kremowa. Nie zbyt gęsta ale też nie rzadka – idealna mogłabym tak to ująć jednym słowem.


(¬¬) Zapach – Nie drażniąca, delikatna mięta. Utrzymuje się dosyć długo na skórze, dzięki czemu cały czas możemy czuć się świeżo i pachnąco.


(¬¬) Działanie – Doskonale nawilża skórę. Nie pozostawia tłustej lepiącej się warstwy. Szybko się wchłania co oszczędza nas czas. Skóra po użyciu staje się delikatna, miękka i pachnącą. Mój mąż stwierdził również, że należy tu dodać słowo „ujędrnienie”. No tak, ujędrnia skórę i czyni ją bardziej sprężystą. Nie podrażnia, nie uczula – co zawdzięcza swoim naturalnym składnikom.


(¬¬) Wydajność – Jest świetna. Wystarcza na długo. My korzystamy wspólnie z mężem z tego balsamu i mamy go jeszcze. Wystarczy nam na jakiś czas. Wydajność zawdzięcza faktom, iż nie ma potrzeby nakładania dużej ilości na ciało, wystarczy troszkę i pod wpływem temperatury, ma się wrażenie że się „zwiększa”.
Mówiąc językiem „łopatologicznym” – jeżeli będziecie używać tego balsamu, zapomnijcie o zabawie podczas której rysowało się na skórze różne dziwne stworki czy też słowa – wiecie o co mi chodzi?  (◔◡◔)

A w GROTABRYZA zobaczcie co się stało z ceną!
Stara cena:35.50zł Cena:32.00zł


8 komentarzy:

  1. ciekawy produkt :) fajnie, że mąż akceptuje Twoje zachcianki kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O fajnie, ze pachnie miętą, bo uwielbiam :D Mam kilka kosmetyków Sylveco do przetestowania jestem ciekawa jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może i niezły, ale ja zakochana w Neutrogenie od lat i rzadko zdradzam kosmetyki tego typu :)
    Zapraszam do mnie :)_

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dotąd z Sylveco używałam kremu do twarzy i miło go wspominam :) Konsystencja tego balsamu mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawy ten balsam ale nie lubię miętowych zapachów w takich kosmetykach ....

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe mąż się uparł :) jak to fajnie brzmi :D ja liczę szczerze, że narzeczony tak się uprze na kilka lakierów dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja lubię jak mi rysują na pleckach serduszka balsamem :)
    Balsamów Sylveco jeszcze nie miałam. Zapach mięty lubię, Grota Bryza lubię , dużą wydajność balsamów lubię więc zapewne i ten balsam w końcu wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)

Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci.
Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :)
* CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...