About

♥contact with mezebratestuje@gmail.com
_______BLOGUJEMY& TESTUJEMY I SZCZERZE OPINIUJEMY!!!________
__________________
ODWIEDZĘ KAŻDEGO KOMENTUJĄCEGO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI : )



poniedziałek, 19 stycznia 2015

Co się stało z moim lakierem?


Nic tak nie denerwuje kobiety, jak moment, kiedy wyciąga swój ulubiony lakier do paznokci, a on prezentuje się zupełnie inaczej niż w momencie zakupu. Co się z nim stało? Co źle zrobiłam? Dlaczego on tak źle się prezentuje? To najczęściej nurtujące nas pytania.


Może na początek warto się zastanowić, czy nasz lakier był odpowiednio przechowywany? Czy żadne czynniki zewnętrzne nie wpłynęły na jego zmianę? Czy zmiany te są odwracalne?


Rozwarstwianie lakierów – tak nazywa się ogólny problem, z którym boryka się większość z nas. Osobiście byłam dotknięta takim problem kilka lat temu, kiedy moja kolekcja była ogromna, a ja żyłam w błogiej nieświadomości na temat ich przechowywania i karmiona byłam błędnymi informacjami. Całe szczęście te czasy są już daleko za mną. A w obecnej chwili mogę się cieszyć długowiecznością moich kolorowych przyjaciół. Wystarczy tylko trzymać się kilku prostych rad.
Przedstawiam wam moje wskazówki, które sprawiają, że moja kolekcja lakierów cieszy się długim życiem.
ZAWSZE:
  • Przechowuj  lakiery szczelnie dokręcone.
  • Spraw, by były przechowywane w miejscu suchym, w którym temperatura jest raczej stała (absolutnie nie przechowuj ich na słońcu!).
  • Wszystkie lakiery powinny stać pionowo.
  • Szyjkę buteleczki czyść wacikiem bezpyłowym (użyj do tego specjalnego rozcieńczalnika do lakierów).
Jeżeli zauważysz, że jest już za późno aby uratować lakier w wymarzonym kolorze, spróbuj porządnie wstrząsnąć lakierem (tak jak robi się to podczas przygotowania farby do włosów). Na chwilę konsystencja będzie dobra do nałożenia, jednak po dłuższym czasie lakier może się rozwarstwić. Czasami jednak ta metoda działa na dłużej i lakier z powrotem ma swoje pożądane właściwości.
Nie myśl też, że lakier, który zakupisz za kilka złotych, będzie ci służył nie wiadomo jak długi okres czasu. Być może zdarzy Ci się taki fenomen, ale nie jest to częste.
Dlatego, jeśli masz problem z rozwarstwieniem lakieru, postaraj się zwrócić uwagę na sposób przechowywania i po prostu go zmień. Ja wszystkie swoje lakiery trzymam w większych zamykanych pojemnikach i od paru lat nie zaskoczyły mnie niemiłe niespodzianki podczas próby nałożenia wymarzonego na dany dzień koloru.
Zanim jednak zaczniesz wydawać wyroki na producenta, sprawdź, czy lakier nie jest przeterminowany.

Artykuł opublikowany również TU :]

11 komentarzy:

  1. Zazwyczaj staram się kupować mniejsze pojemności,pozwalam młodemu malować swoje resoraki,jeśli wiem,że lakieru nie wymaluję do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam praktycznie wszystkie lakiery za grosze i są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przydatna notka.. ide uporządkować moje lakiery ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super rady :) Ja część lakierów przechowuję w pudełeczku a część w lodówce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Staram się nie mieć zbyt dużej kolekcji lakierów, bo ich trwałość nie jest zbyt duża, nawet tych drogich.

    OdpowiedzUsuń
  6. same problemy z tymi lakierami... znalazłam sposób na gęste lakiery :) polecam
    http://testuje-i-pisze-prawde.blogspot.com/2014/01/inglot-thinner-rozcienczalnik-do.html

    OdpowiedzUsuń
  7. jeślo lakier się zepsuje to dla mnie wymówka by kupić nowy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na szczęście nie mam problemu z lakierami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chyba nie mam ulubionych lakierów więc jak coś się stanie to raczej nie szkoda mi wyrzucić :D

    OdpowiedzUsuń
  10. prawda jest taka, że trzeba dbać o lakiery. PO każdym manicure przemyć szyjkę z pozostałości lakieru i szczelnie go zamknąć W razie potrzeby dolać 2 krople specjalnego rozpuszczalnika, który przywróci gęstość i trwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie sobie uświadomiłam, że mój sposób przechowywania i używania lakierów pozostawia wiele do życzenia :-P
    Z przyjemnością zaobserwowałam Twój blog :-)

    OdpowiedzUsuń

*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)

Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci.
Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :)
* CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...