About

♥contact with mezebratestuje@gmail.com
_______BLOGUJEMY& TESTUJEMY I SZCZERZE OPINIUJEMY!!!________
__________________
ODWIEDZĘ KAŻDEGO KOMENTUJĄCEGO W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI : )



wtorek, 11 grudnia 2018

AA- Bio Natural Vegan x2 !



Podwójna dawka energii od AA Cosmetic!
To właśnie dziś przedstawiam Wam oficjalnie dwa wspaniałe kosmetyki od AA :]


Krem oraz pastę peelingującą.

  Zaczniemy od kremu. Po pierwsze wspaniale pachnie, nie zbyt mocno ale długo i intensywnie jest wyczuwalny na mojej skórze. Krem na wspaniałą konsystencje takiej ubitej kremowej śmietanki. Wspaniale wchłania się w skórę.



  Nie zostawia na skórze żadnego niechcianego filmu. Nadaje się pod makijaż co ułatwia pielęgnacje podczas porannej pobudki do pracy ;] Kto wcześnie wstaje ten mnie dobrze rozumie…


  Nakładanie go na twarz to czysta przyjemność. Lekko się rozprowadza, nie wysusza skóry, nie powoduje żadnych problematycznych zmian na skórze.



99% składników pochodzenia naturalnego
 
Organiczny wyciąg z marchewki, dzięki obecności naturalnych karotenoidów i tokoferoli, neutralizuje wolne rodniki oraz wyrównuje koloryt cery.
Organiczny olej z pestek winogron i witamina E przywracają skórze gładkość i opóźniają procesy jej starzenia się.
Masło shea oraz organiczny olej z rokitnika odżywiają i regenerują skórę, pozostawiając ją miękką i elastyczną.
  
 
Ja od kiedy go używam, mam naprawdę przyjemne poranki ;) 


Bardzo się bałam tej pasty, bałam się, że moją twarzy pokryją jakieś intruzy, których po prostu bym nie zniosła. Strach był spowodowany zwyczajną ludzką głupotą!

Pasta spisała się znakomicie! Głęboko oczyszcza twarz, zawiera bardzo miłe dla mojej skóry mikro granulki, które tak doskonale radzą sobie z oczyszczaniem twarzy, że po zabiegu moja skóra promienieje z radości! 



Zmielone pestki wiśni złuszczają obumarłe warstwy naskórka, perfekcyjnie wygładzając skórę.
Organiczny olej z pestek śliwki wykazuje działanie regenerujące/działa regenerująco, nadając skórze miękkość.
Wyciąg z pestek dyni wspomaga łagodzenie podrażnień.



Żadnych podrażnień na skórze! Bynajmniej Zebra ich nie zauważyła ani ich nie wyczuwa! Coś niesamowitego. Jeśli chodzi o zapach ja wyczuwam ale bardzo delikatnie śliwkę. Nie jest to zapach intensywny tylko taki bardzo ale to bardzo soft. W sumie, po co mi intensywny zapach skoro to pasta, którą używam a po chwili wykonuję dalsze czynności upiększające ;)
 

Polecam serię AA BIO NATURAL VEGAN – a może TY już znasz te kosmetyki i możesz coś napisać na ich temat?

 
 

3 komentarze:

  1. I bet this is amazing.

    http://www.amysfashionblog.com/blog-home/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wodę micelarną z tej serii i bardzo fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne są te opakowania :D Podobają mi się. Cała ta seria aa mnie ostatnio zainteresowała

    OdpowiedzUsuń

*Please do not paste links to blogs* Dziewczyny nie wklejajcie co komentarz linków do waszych blogów - potrafię was znaleźć. :)

Włączona funkcja moderowania komentarzy pozwoli na zachowanie miłej atmosfery w tej sferze sieci.
Z uwagi na słaby zasób słów niektórych niewyżytych jednostek, ta funkcja będzie sprawdzała się rewelacyjnie. :)
* CZYTASZ? SKOMENTUJ - NIE CZYTASZ - NIE KOMENTUJ *

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...